Ocena doskonała
Na podstawie 785 opiniiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. To było niesamowite doświadczenie. Bardzo uwalniajace. Nie wiedziałam że potrafię tak krzyczeć bo zawsze tłumiłam emocje. Doswiadczenie emocji wybaczania i wdzięczności były mi nieznane. Dziękuję bardzo za doznania. Anna KaskaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Dziękuję bardzo. Sesja cudowna duzo emocji,i szok jak pojawiły sie doświadczenia których nigdy sie spodziewałam W końcu to zobaczylam Agata DopierałaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Byłam już na wielu pokazach i warsztatach dotyczących różnych technik oddechowych, zawsze mając świadomość, że oddech jest ważny. Natomiast dopiero ten 12-tygodniowy program wymagał ode mnie realnej mobilizacji, zaangażowania i wykonywania dodatkowych czynności związanych z sesjami. I właśnie to doprowadziło mnie do miejsca, w którym… naprawdę nauczyłam się oddychać. Nie wiem jeszcze, czy to mój ostateczny efekt, czy kolejny etap drogi. Czuję, że nadal jest przede mną praca. Ale te 12 tygodni pomogło mi zrozumieć sens całego procesu: pozwoliło mi próbować, popełniać błędy, wracać, a w końcu – poczuć, czym jest prawidłowy oddech i jakie ma znaczenie dla mojego życia. Na początku doświadczałam wielu objawów podobnych do tężyczki. Moje ciało potrzebowało ruchu, napięcia, odreagowania. Najpiękniejszym i najbardziej przełomowym momentem był dla mnie krzyk — możliwość uwolnienia głosu, napięcia i wszystkiego, co było głęboko schowane. Kiedyś na innych warsztatach dostałam zadanie, żeby pojechać do lasu, wykopać dołek i tam krzyczeć. Bardzo chciałam to zrobić, ale wstyd mi nie pozwolił. A tutaj, w zaciszu domu, mogłam wreszcie pozwolić sobie na ten głos, nawet jeśli inni domownicy coś słyszeli mimo poduszki przy ustach. Po tym krzyku poczułam ogromną ulgę. Tak, jakbym zrzuciła z siebie ciężar, który nosiłam bardzo długo — i który w moim poczuciu nie był tylko mój. Dziś cieszę się spokojem i tym, że mogę głębiej korzystać z medytacji. Mam wrażenie, że dzięki pracy z oddechem poszerzyłam swój własny „zakres” — zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. AgnieszkaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Polecam z całego serca sesje oddechowe z Mariuszem. To podróż, która Cię odmieni. Najlepsza inwestycja w siebie! NoemisisTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Wspaniałe, uwalniające odczucia. Mega,polecam z całego serduszka ❤️🙏 Magdalena DudekTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Uczestniczyłam już w kilku sesjach i zawsze jest to dla mnie mega przeżycie. Poprzez łzy do całkowitego wyciszenia. Każda sesja to inne ciekawe doznanie. Polecam każdemu na 100% Ann SPotwierdzono przez: TrustindexZweryfikowana odznaka Trustindex to Uniwersalny Symbol Zaufania. Tylko najlepsze firmy mogą uzyskać zweryfikowaną odznakę z oceną powyżej 4.5, na podstawie opinii klientów z ostatnich 12 miesięcy. Przeczytaj więcej

Po 12 tygodniowym programie oddechowym patrzę na siebie z niedowierzaniem, czy to na pewno jestem ja?
Ale jak to? Nie mogłam uwierzyć w to, że to może tak działać, że gdzieś tam ta praca z podświadomością może robić taką dużą różnicę. Różnica jest ogromna!
W ciągu kilku miesięcy można tyle zmienić! Zmieniły się moje relacje z rodziną. Wyszłam z depresji, odstawiłam leki. Zmieniłam pracę. W tym momencie utrzymuję się z tego, co kocham.
Mam więcej cierpliwości i wyrozumiałości do ludzi, ale przede wszystkim mam dużo więcej akceptacji dla siebie. To jest też coś, czego we mnie nigdy nie było.
To zawsze mój wewnętrzny krytyk rugał mnie od najgorszych za każdy najmniejszy błąd. To też taka rzecz, która gdzieś w pewnym
momencie po prostu “klikła” i zaczęły się pojawiać myśli odwrotne. To jest coś takiego, co zauważają inni.
Ja w pewnym momencie zaczęłam tak troszeczkę ironizować, że to jest niemożliwe, że to powoduje taką falę uderzeniową w całym Twoim otoczeniu, wpływa na wszystkich Twoich bliskich.

Sesje oddechowe dały mi największy wzrost i największy rozwój. Różne metody umysłowe i prace couchingowe nie dawały takiego efektu.
Widzę zmiany w zakresie finansów, relacji i fizycznego samopoczucia. To jest przepotężne narzędzie, które całkowicie odmieniło moje życie.
Polecam wszystkim osobom, które chciałyby zmienić swoje życie, chciałyby doświadczyć szczęścia i radości, które pochodzą z naszego wnętrza.

Główną zmianą, którą zauważyłam to wewnętrzny spokój, do którego długi czas dążyłam, a nie potrafiłam go osiągnąć. Przestałam dramatyzować, mam mniej myśli i jestem tu i teraz. Czasami sobie siedzę i myślę, co jest? Zero głupich myśli, takich jak miałam wcześniej, zero dramy. Spokojniej śpię, spokojniej zasypiam. Czuję ogromne poczucie bezpieczeństwa i spokoju, który zauważają osoby z zewnątrz. Byłam na terapii klasycznej przez 8 miesięcy i nie byłam w stanie połączyć się ze swoim wewnętrznym dzieckiem, a udało się to zrobić już na pierwszej sesji oddechowej.

W sesji oddechowej efekty są natychmiastowe. Często przed sesją byłam przygotowywana do danego tematu. Po sesji około dwa dni wszystko się układało i temat był załatwiony. To było dla mnie takie inne niż w innych technikach pracy które znam.
Najbardziej podoba mi się, że to po prostu działa. Wcześniej dużo pracowałam z innymi metodami uwalniania emocji i sesje oddechowe był dla mnie takim spięciem wszystkiego i odczułam, że te emocje rzeczywiście zostały uwolnione.
Te 12 tygodni zmieniło wszystko :
-odeszłam z pracy w której zostałam doprowadzona do choroby
-zmieniłam miejsce zamieszkania
-otwieram własną firmę,
-stanęłam na nogi
Wcześniej wydawało się to dla mnie niemożliwe!

Co zmieniło się po sesjach?
Mam zdecydowanie lepszy kontakt ze sobą. Odzyskałam wewnętrzny spokój. Teraz jestem spokojną osobą, nie musze już tak ‘cisnąć’, tak się denerwować, wszystkiego dociekać, czy upierać się. Mam luz, bo mam siebie. Stosowałam przeróżne metody, różne afirmacje, medytacje, mantry, czytałam książki, słuchałam różnych wykładów itp., ale tutaj w sesji oddechowej mam wszystko w jednym i to jest fenomenalne.

Na początku programu bałam się i zastanawiałam się jak tutaj oddech może coś zmienić, a jednak – Sesje Oddechowe zmieniły totalnie moje życie. Co się zmieniło? Otworzyłam się na świat i w końcu jestem sobą. Przez całe życie nie wiedziałam co chcę robić w życiu, a teraz już wiem! Nauczyłam się kontrolować swoje emocje. Nie ma takiej sytuacji, żeby ktoś wyprowadził mnie z równowagi. Całe życie przejmowałam się wszystkim, teraz tego nie ma. Zawsze byłam wybuchowa, wpadałam do domu z ‘rozkazami’ dla rodziny, teraz tego nie ma, jest spokój.

Znam NLP, prace dr Joe Dispenzy, a tutaj pojawiają się sesje oddechowe, który są jeszcze szybszy, skuteczniejszy i łatwiejszy we stosowaniu niż inne metody.
Patrząc na to wszystko z perspektywy psychologa i psychoterapeuty z długoletnim stażem – to co jeszcze niedawno było dla nas nieosiągalne i niewyobrażalne teraz jest dostępne w zasięgu ręki i to przez Internet.
Poszukiwałam odpowiedzi na swój problem przez ostatnie 40 lat, odpowiedź znalazłam w sesjach oddechowych z którymi pracuję od dwóch miesięcy.

W programie najbardziej podoba mi się, że to po prostu działa! Trafiłam na sesje oddechowe w kryzysie emocjonalnym po rozstaniu z partnerem. Dla mnie to był strzał w dziesiątkę, bo po trzeciej sesji oddechowej nie byłam już w żalu i bólu. Miałam też problemy z plecami i po jednej z sesji zorientowałam się, że ból minął i przestało mnie boleć . Bóle somatyczne ustąpiły. Na pewno polecę program dla osób które są w kryzysach emocjonalnych, bo jest to bardzo skuteczna i szybka metoda.

Poznałem wiele metod pracy nad sobą takich jak medytacja i wizualizacja ale doświadczenia z sesji oddechowej są nieporównywalne do tamtych doświadczeń .
Co się zmieniło po sesjach?
-Uwolniłem wiele strachu i lęku.
-Jestem bardziej sobą
-Inaczej postrzegam świat i innych ludzi

Polecam wszystkim niedowiarkom, wszystkim sceptykom, którzy mówią “ja już wszystkiego próbowałem i nic nie działało”. Umysł może podpowiadać, że znowu stracisz pieniądze i czas. Z sesjami oddechowymi nic nie stracisz ale ‘uratujesz siebie’

Różne narzędzia, czy terapie to jest bardzo długi proces, a tutaj jest jak z włączeniem jakiegoś dodatkowego napędu. Sesje oddechowe to jest takie turbodoładowanie swojego rozwoju osobistego i duchowego.
Polecam osobom, które są zmęczone tym, że efekty w innych metodach przychodzą tak wolno.

Co dały mi sesje oddechowe?
-Napięcie mięśniowe z którym zmagałam się latami, puściło. Próbowałam pracować z nim innymi metodami i myślałam, że zostanę z nim już na zawsze.
-uczucie większego spokoju
-lepsze relacje z samą sobą i innymi ludźmi

Jakimś cudem, “jak za pstryknięciem palcem”, rozwiązałam problemy, których nie udało mi się rozwiązać przez 15 lat innych terapii, DDA, wyjazdów do Warszawy, leczenia osobowości.
Całe życie nie mogłam się pozbyć poczucia winy, a tutaj taka jedna sesja oddechowa i jest zmiana.

W programie trenerskim podobało mi się wszystko,
od materiału, wiedzy, praktyki, organizacji po ludzi i społeczność która się stworzyła.
Przez ostatnie lata poznałam i pracowałam wieloma metodami i w porównaniu do nich sesje oddechowe :
-są najpotężniejsze
-dają szybkość (efekty po prostu przychodzą szybciej)
-”nie grzebią” w przeszłości, nie rozdrapują starych ran
-przepracowujemy tematy na głębszym poziomie niż innymi metodami
Dzięki sesjom oddechowym i programowi trenerskiemu przeszłam własną, głęboką transformację.
Różnica przed i po jest bardzo duża- trudno to opisać słowami.
© Copyright by FitElite. Wszystkie prawa zastrzeżone. | Realizacja: FitElite Team